niedziela, 14 kwietnia 2013

Nieco inny koszyczek

Kiedy zobaczyłam w czeskiej gazetce patchworkowej "Svadlenka" zdjęcie takiego koszyczka, to od razu wiedziałam że go uszyję...
Instrukcja w niej była na tyle jasna, że mimo braku znajomości tego języka udało mi się uszyć takie oto koszyczki:







Przy ich szyciu zabawy było co nie miara, troszkę było też eksperymentowania, ale efekt końcowy naprawdę bardzo fajny!
Te koszyczki akurat są jednokolorowe, ale spokojnie można je uszyć z kilku różnych kolorowych tkanin.
Koszyczek ma średnicę dna 17 cm i można go wykorzystać w zasadzie wszędzie i na stole, i w kuchni i w łazience itd.



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego niedzielnego popołudnia!

24 komentarze:

  1. Cudne, fajnie można wykorzystać resztki tkanin.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo pomysłowe i wyobrażam sobie jakie czasochłonne:)Ale efekt warty czasu

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne i praktyczne:)Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  4. kolory księzniczek;)świetny pomysł i bardzo praktyczny;)udanej niedzieli;_)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anulek zgadza się - kolor księżniczek i mam do niego słabość...;-)

      Usuń
  5. bardzo fajne.To jest plecione jakoś??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, koszyczek jest pleciony.
      Najpierw należy uszyć odpowiednią ilość pasków, a następnie po umocowaniu ich do spodu wyplata się koszyczek :-)

      Usuń
  6. o rany! Ale super plecionki! Masz dużo cierpliwości bo wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie podziwiałam na forum to i tu też się pozachwycam :) rewelacyjne koszyczki i zapewne pracy przy nich było całkiem sporo :) gratuluję fantastycznego wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jejciu,aleś sie naplotła kobieto;))Ale efekt świetny,jeszcze takich nie widziałam;)
    Pytałas u mnie o bawełnę biała,ja kupuje w sklepie w Bielsku-Białej,nie mam jakoś zwyczaju tkanin w internecie kupować....starej daty jestem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dziękuję za odpowiedź.
      Tak się składa, że ja jestem z okolic Bielska-Białej.
      Często bywam na zakupach w Pasmaszu lub Bonotexie.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa!
    Cieszy mnie to bardzo, że koszyczki się Wam podobają.
    Wasze komentarze bardzo mnie mobilizują do dalszej pracy i dodają skrzydeł.
    Pozdrawiam Was cieplutko i wiosennie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koszyczki są śliczne, i nie wiem który bardziej:) A może jeśli będziesz robiła jeszcze jakiś to go obfotografujesz i dasz tutka na bloga jak to zrobić?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo!
      Pomyślę nad umieszczeniem tutka na blogu... :-)

      Usuń
  11. Jak zawsze słodkości-cudowności tu widzę :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  12. wow ale śliczne! Ale wyplecione no no! Ja też się piszę na tego tutka :) rewelacja! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze raz dziękuję! :-)
    Tak, jak pisałam postaram się "stworzyć" tutka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytając tego posta nie spojrzałam na tytuł. I tak przeglądam te zdjęcia coraz niżej i myślę: co to będzie? co to będzie??? ;)) A tu taki piękny koszyczek! Pozwolisz że zapiszę sobię go jako inspirację do późniejszego wykorzystania :) piękny jest i dzięki za przejrzysty tutorial

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tutorial jest przejrzysty, bo to mój pierwszy i miło mi, że Cię zainspirował :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. pomyłka, komentarz dotyczy oczywiście noego posta z tutorialem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ...oryginalny koszyczek, gratuluję pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale boskie! Sama bym takie chciała, a tym bardziej w moje ukochane groszki :)

    OdpowiedzUsuń