piątek, 25 kwietnia 2014

Wiosenne okno

Wraz z nadejściem tegorocznej wiosny w mojej kuchni, pojawiły się nowe zasłony.
Zdjęcia okna niestety nie najlepszej jakości, ale mam nadzieję, że chociaż troszeczkę oddają urok zasłonek.


Przyszycie falbanki było dla mnie nie lada wyzwaniem, ale udało się - wyszło tak jak chciałam!



Zasłonki sprawiły, że kuchnia nabrała nowego wyglądu, a moje samopoczucie od razu się poprawiło.


Życzę Wam samych pogodnych dni tej wiosny!


Pozdrawiam Was serdecznie!

Weronka


czwartek, 7 listopada 2013

Metkowiec

Metkowiec czyli zabawka-przytulanka dla mojej córci :-)
Moja córeczka, tak jak większość dzieci, bardzo lubi bawić się metkami, dlatego zdecydowałam się uszyć jej to "cudo".
Zabawka z jednej strony podszyta jest milutkim w dotyku polarkiem minky, ma kształt kwadratu i wymiary około 25 x 25 cm.




Metki są różnorodne i bardzo kolorowe.


Pozdrawiam Was serdecznie!
Weronka

środa, 6 listopada 2013

Wyniki candy!

Bardzo dziękuję Wam wszystkim za udział w zabawie :-)

Miło mi ogłosić, że maszyna losująca wybrała nr 6 pod którym zapisała się Karolina
Gratuluję!!! 


Pozdrawiam Was serdecznie!
Weronka

poniedziałek, 14 października 2013

Jesienne Candy! :-)

Mam dla Was małą niespodziankę w postaci zaproszenia do udziału w jesiennym candy.
Do wygranie książka Katarzyny Michalak "W imię miłości" oraz kubeczek.
Zestaw w sam raz na długie jesienne wieczory, nic tylko zrobić sobie pyszną herbatkę i zasiąść do miłej lektury  :-)



W zabawie wziąć udział może każdy, a zasady są proste:
1) Zostawić komentarz pod tym postem
2) Umieścić i podlinkować powyższe zdjęcie na swoim blogu
3) Anonimowych czytelników proszę o pozostawienie adresu mailowego.

Zabawa potrwa 3 tygodnie do 4 listopada 2013 r.

Pozdrawiam Was serdecznie i jeszcze raz dziękuję za wszystkie odwiedziny na moim blogu!
Weronka


niedziela, 6 października 2013

Angielskie kwiaty

Gdy tylko zobaczyłam ten materiał od razu wiedziałam, że uszyję z niego poduszki.
Obecnie, po wizycie u tapicera, moja kanapa ma kolor beżowy, więc materiał (kwiaty są na beżowym tle) idealnie do niej pasuje.
Sam wzór kwiatów bardzo mi się podoba i sprawił, że kanapa nie tylko się ożywiła, ale stała się bardzo przytulnym miejscem.
A oto prezentacja poduszek:







Nie ukrywam, że materiał wyjątkowo mnie urzekł i jak tylko nabędę go ponownie zabieram się do szycia innych dodatków do salonu.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Weronka

sobota, 31 sierpnia 2013

Po przerwie...

Witam Was serdecznie po długiej przerwie...
Moja nieobecność na blogu wynika głównie ze zmian jakie zaszły w moim życiu :-)
Mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że dla mnie 2013 rok jest bardzo wyjątkowy, bo zmiany o których piszę, to po prostu spełniające się marzenia!
Mimo wszystko spodobało mi się prowadzenie bloga, toteż postaram się umieszczać posty troszkę częściej.

Na początek pokażę Wam zasłonki, które uszyłam do mojej kuchni.
Nie ukrywam, że sfotografowanie mojego okna w kuchni nie było łatwe.
W końcu najlepsze ujęcie wyszło mi wieczorową porą.



Zasłonki uszyłam z materiału w czerwoną, drobną krateczkę.
Lampkę zakupiłam już jakiś czas temu i zgrała się z zasłonami prawie idealnie.



Lambrekin wykończyłam koronką o kolorze ecru.



A w ciągu dnia całość prezentuje się tak:


Nawet nie wiem kiedy, a już zaczyna się wrzesień... 
U nas jesień już zawitała, poranki i wieczory bywają bardzo chłodne.
Na łąkach przekwitła większość kwiatów, za to nawłoć można teraz spotkać wszędzie.



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłej niedzieli :-)

niedziela, 19 maja 2013

Tunika

Jakiś czas temu kupiłam w SH damską koszulę w niebieską krateczkę.
Koszula była bardzo dużego rozmiaru, chyba pierwszy raz w życiu widziałam aż tak dużą koszulę...
Kupiłam ją z zamiarem uszycia z niej czegoś innego, albo inaczej mówiąc zwykłego przerobienia jej.
Zastanawiałam się nad torebką, ale w końcu doszłam do wniosku, że bardzo przydałabym mi się tunika na ramiączkach, taka do jeansów na upalne letnie dni.
Zdjęcia koszuli przed przeróbką niestety nie mam, gdyż w dniu kiedy szyłam za oknem padał deszcz i było za ciemno na zrobienie zdjęcia.
Oto moja tunika:


Górę tuniki podszyłam gumką-nitką, a na dół wykorzystałam resztkę białego materiału, gdyż nie chciałam żeby była za krótka.
I jeszcze zdjęcie tuniki na mnie :-)


Bardzo serdecznie witam wszystkich nowych obserwatorów.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej słonecznej niedzieli!