niedziela, 21 kwietnia 2013

Kurs szycia wyplatanego koszyczka - tutorial

Na początek potrzebujemy:
18 sztuk pasków (prostokątów) materiału o wymiarach 6 cm x 29 cm



- 2 sztuki okręgów wyciętych z materiału o średnicy około 20 cm oraz 1 sztukę okręgu wyciętego ze wzmocnionej flizeliny o średnicy 17 cm (ważne, aby okrąg z flizeliny miał idealnie 17 cm średnicy).



Kiedy mamy wszystkie elementy gotowe, to wówczas możemy przejść do kolejnych etapów.



Najpierw przyklejamy flizelinę do jednego z okręgów. 
Naklejamy ja mniej więcej na środku okręgu.
Ten okręg będzie stanowił zewnętrzną część spodu koszyczka.



Pozostałe boki materiału zaprasowujemy do środka.



Kolejny krok to zaprasowanie pasków.
Najpierw składamy je na połówkę.



Następnie boki składamy ponownie na połówkę - z tym że do środka.



Po zaprasowaniu mamy paseczek o szerokości 1,5 cm.



Czynność tą powtarzamy z wszystkimi 18 sztukami pasków materiału.



Następnie przeszywamy na maszynie kolejno wszystkie paseczki.





Mając przeszyte wszystkie paseczki możemy przymocować je do spodu koszyczka.



Paseczki mocujemy w odległości od siebie 1,5 cm.



Następnie umocowane do spodu paski przyszywamy na maszynie.
Przed przeszyciem, przyfastrygowałam je ręcznie.



Kolejny etap to wyplatanie koszyczka.
Zasada jest prosta: bierzemy pierwszy wybrany pasek (pasek nr 1) i przeciągamy go pod kolejnym (pasek nr 2), nad następnym (pasek nr 3), pod kolejnym (pasek nr 4), nad następnym (pasek nr 5), pod kolejnym (pasek nr 6) i mocujemy końcówkę do dna.



Następnie bierzmy pasek nr 2 i przeciągamy go pod kolejnym czyli paskiem nr 3, nad następnym (pasek nr 4), pod kolejnym (pasek nr 5), nad następnym (pasek nr 6), pod kolejnym (pasek nr 7) i znowu mocujemy do środka spodu.



Powyższą czynność powtarzamy z każdym kolejnym paskiem.


Z ostatnimi paskami robimy dokładnie tak samo jak z poprzednimi.
W ten sposób wyplatamy koszyczek.


Końce pasków zszywamy razem nicią.
Zanim zszyjemy paseczki możemy koszyczek za pomocą rąk "uformować", ponaciągać paseczki tam gdzie wyszły luźne i ogólnie dopracować jego kształt.


Następnie przewracamy koszyczek na lewą stronę.


Ręcznie przyszywamy drugi okrąg z materiału.
Będzie on stanowił wewnętrzną część dna koszyczka.


Wywracamy z powrotem na prawą stronę i mamy gotowy koszyczek!


Mój wyszedł troszkę mało "dopracowany", nie uformowałam go odpowiednio, gdyż zależało mi głównie na przekazaniu Wam najważniejszych kroków w jego szyciu.

Jak widać uszycie tego typu koszyczka wcale nie jest trudne, więc do dzieła!

Pozdrawiam Was serdecznie!


niedziela, 14 kwietnia 2013

Nieco inny koszyczek

Kiedy zobaczyłam w czeskiej gazetce patchworkowej "Svadlenka" zdjęcie takiego koszyczka, to od razu wiedziałam że go uszyję...
Instrukcja w niej była na tyle jasna, że mimo braku znajomości tego języka udało mi się uszyć takie oto koszyczki:







Przy ich szyciu zabawy było co nie miara, troszkę było też eksperymentowania, ale efekt końcowy naprawdę bardzo fajny!
Te koszyczki akurat są jednokolorowe, ale spokojnie można je uszyć z kilku różnych kolorowych tkanin.
Koszyczek ma średnicę dna 17 cm i można go wykorzystać w zasadzie wszędzie i na stole, i w kuchni i w łazience itd.



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego niedzielnego popołudnia!

wtorek, 2 kwietnia 2013

Żółta krata

Tym razem pochwalę się Wam uszytą w ostatnim czasie spódnicą w żółtą kratę.
Nie korzystałam z żadnego gotowego wykroju, spódniczka jest uszyta według własnej konstrukcji.



Zaczynając kroić materiał nie miałam konkretnej koncepcji co do jej ostatecznego wyglądu, długości itd.
W końcu w trakcie szycia zdecydowałam, że będzie bez paska i bez jakichkolwiek rozporków.
Spódnica oczywiście jest na podszewce.


Muszę przyznać, że spodobało mi się szycie spódnic... 



Pozdrawiam serdecznie!
Weronka

sobota, 30 marca 2013

Wesołego Alleluja i... przepis na babkę ;)

Zanim złożę Wam życzenia z okazji świąt, chcę podzielić się moim ulubionym przepisem na babkę wielkanocną.
Przepis jest bardzo prosty, a ciasto smakuje wyśmienicie.
Wiem, że święta już prawie rozpoczęte, ale babka jest tak rewelacyjna, że można upiec ją w każdym innym czasie.
Przepis pochodzi z jednej z książek kucharskich siostry Anastazji (dokładnie nie pamiętam z której, gdyż mam go jedynie skserowany).
U mnie w domu już od wczoraj pachnie właśnie taką babką:



Składniki:
8 jaj, 30 dag mąki, 35 dag cukru kryształu, 1 szklanka oleju, 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wykonanie:
Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier i dalej ubijać białka z cukrem.
Następnie dodać żółtka, olej i mąkę z proszkiem do pieczenia.
Wlać do foremki i piec ok. 50 minut w temp. 180 stopni.



Uwielbiam tę babkę najbardziej za to, że jest w smaku taka "wilgotna" ;)


Kochani przesyłam Wam najserdeczniejsze życzenia 

zdrowych, radosnych i spokojnych 

świąt Wielkiej Nocy,

smacznego jajka oraz mokrego dyngusa!!



Pozdrawiam serdecznie!
Weronka

niedziela, 24 marca 2013

Zaległości...

W pierwszej kolejności chciałam się Wam pochwalić cudeńkami jakie wygrałam w candy u Xementyny.
Otrzymana przesyłka sprawiła mi wielką radość! To moje pierwsze wygrane candy!
Otrzymałam super książeczkę "Oryginalne torebki" wraz ze ślicznym materiałem, podszewką i zamkiem - nic tylko można zabrać się do szycia torebki!



Książeczka zawiera świetne pomysły i niektóre od razu przypadły mi do gustu!




Druga sprawa: 
jakiś czas temu zostałam wyróżniona przez Justynę oraz przez Wiki.


Zasady:
 Nominację otrzymuje się od innej osoby blogującej za "dobrze wykonaną robotę". Otrzymują ją osoby, które na swoim blogu nie mają zbyt dużej liczby obserwatorów. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez nominującego. Następnie ty nominujesz 11 osób i zadajesz 11 pytań. Koniecznie poinformuj nowe osoby nominowane. Warunek: nie wolno nominować osoby, od której otrzymało się wyróżnienie.

Dziękuję Wam dziewczyny bardzo! 

Oto odpowiedzi na Wasze pytania:

Pytania od Justyny:
1) Lato czy zima? LATO
2) Pies czy kot? KOT
3) Słodycze czy owoce? OWOCE
4) Swój dzień rozpoczynam od...? DOBREJ KAWKI
5) Uwielbiam...? SZYĆ NA MASZYNIE
6) Moja ulubiona książka to...? JEST ICH KILKA...
7) Miasto czy wieś? WIEŚ
8) Ulubiony kwiat? TULIPAN
9) Morze czy góry? MORZE
10) Moje hobby to? ZDECYDOWANIE SZYCIE
11) U ludzi cenię...? SZCZEROŚĆ

Pytania od Wiki:
1) Fascynuje mnie ... SIŁA DZIAŁANIA PODŚWIADOMOŚCI
2) Jestem dumna z ... MOICH USZYTKÓW
3) Marzę o podróży do .... PARYŻA
4) Chciałabym mieć ... HAFCIARKĘ
5) Ulubione powiedzenie? ...NIESTETY NIE MAM ULUBIONEGO POWIEDZENIA...
6) Ulubione kwiaty? ... TULIPANY
7) Ulubiony smak? KARMEL
8) Ulubiona zabawa z dzieciństwa? BYŁO ICH KILKA...
9) Gdybym mogła wszystko ... AŻ TAK DUŻO NIE ZMIENIŁABYM W MOIM ŻYCIU
10) Rower czy samochód? ROWER
11) Film, który oglądałam więcej niż 2 razy to ... MAŁA MOSKWA

Dziewczyny jeszcze raz dziękuję i przepraszam, ale nie nominuję kolejnych blogów. 
Natomiast jeżeli ktoś z moich obserwatorów ma ochotę, to może przyjąć moje wyróżnienie i zamieścić je u siebie. 

niedziela, 10 marca 2013

Worek na reklamówki

W mojej kuchni pojawił się worek służący do przechowywania reklamówek-jednorazówek.
Już dawno planowałam coś takiego uszyć. 
W końcu się zmobilizowałam i powstał taki oto worek:


Przy jego uszyciu wykorzystałam kursik-tutorial Xementyny z blogu http://xementyna-mojerobotkowepasje.blogspot.com.

Celowo dobrałam jasne, pastelowe kolory tkanin, ponieważ szyłam go od początku z myślą o mojej kuchni, w której mam mnóstwo dodatków w tych kolorach.




Bardzo lubię dzień jakim jest niedziela. 
U mnie dziś słoneczka brak, więc postanowiłam osłodzić sobie popołudnie domową szarlotką z budyniem i dobrą kawką.


Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!
Weronka

niedziela, 3 marca 2013

Chorągiewka i poduszki

Jakiś czas temu bardzo spodobały mi się chorągiewki szyte przez Kasię z bloga http://kreatywnezycie.blogspot.com/.
Postanowiłam sama uszyć taką ozdobę.


Najwięcej problemu sprawiło mi przyszycie lamówki.
Oczywiście do uszycia chorągiewki wykorzystałam fioletowe szmatki.


Poza tym u mnie w mieszkaniu pojawiły się dwie nowe (też fioletowe) podusie, tradycyjna i typowy wałek.


Z resztek materiału uszyłam do kompletu wyściółkę do koszyka, w którym trzymam czasopisma i książki.





Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odwiedziny na moim blogu oraz pozostawione miłe słowa.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego niedzielnego popołudnia.
U mnie co prawda słoneczko schowało się za chmurki, ale wierzę że już wkrótce wiosna zawita na dobre.